czwartek, 12 marca 2015

Pomadki Golden Rose Velvet Matte

Witam,
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją moich ulubionych matowych pomadek, mianowicie: Golden Rose Velvet Matte. Wiele osób porównuje je do słynnych pomadek MAC. Nabyć je można na stoiskach stacjonarnych oraz w sklepie internetowym. Do wyboru mamy aż dwadzieścia siedem  odcieni. Ja zdecydowałam się na 4 z nich, a mianowicie kolory nr: 03, 14, 18 oraz 20. 


Opis od producenta:

Matowa pomadka do ust Velvet Matte tworzy na ustach aksamitne wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz witamina E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera bogatą paletę odcieni od klasycznej czerwienie po odcienie nude.
www.goldenrose.pl
 
Cena: 10,90 zł

Pojemność: 4,2 g


Skład:

PPG-3 HYDROGENATED CASTOR OIL, ISONONYL ISONONANOATE, ETHYLHEXYL PALMITATE, OZOKERITE, SYNTHETIC WAX, HDI/ TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, HYDROGENATED COCO GLYCERIDES, NYLON-12, EUPHORBIA CERIFERA CERA, OCTYLDODECANOL, ETHYLHEXYL HYDROXYSTEARATE, CETEARYL ALCOHOL, PHYTOSTERYL/OCTYLDODECYL LAUROYL GLUTAMATE, COPERNICIA CERIFERA CERA.







Moja opinia:
Szminki są jedwabiste, miękkie ale nie „topią” się pod wpływem ciała.  Nakłada się je bardzo łatwo. Ich pigmentacja jest wręcz zachwycająca, mocno kryjąca jest już pierwszej warstwy !!! Pomadki utrzymują się na ustach ok 3-4 godzin kolor 03 i 14. Jeśli chodzi o numer 18 i 20 to ich trwałość jest jeszcze dłuższa. Wykończenie kosmetyku  określiłabym jako mat na pograniczu satyny. Warto także wspomnieć, że produkt nie wysusza ust. Owszem, może ich nie nawilżają, ale nie do tego celu został zostały stworzony. Na suche, mocno spękane usta raczej ich nie polecam. Dodatkowo na plus jest także bardzo duży wybór kolorystyczny oraz oczywiście cena ;-)

Pisząc o tych szminkach muszę wspomnieć o kolorze 18, który jest uważany za „zamiennik” kultowej pomadki MAC,  Russian Red , a więc idealnej czerwieni, pasujące niemalże każdej kobiecie.

Jedynie co jest troszkę denerwujące to opakowanie, które jest lekko mówiąc tandetne. Napisy bardzo szybko się ścierają, samo ich zamykanie nie jest perfekcyjne, gdyż nie posiadają domykania na tzw. Klik.
 


Zachęcam do wypróbowania pomadek Golden Rose Velvet Matte, każdy z pewnością znajdzie kolor idealny dla siebie. W tej cenie na pewno nie kupicie nic lepszego ;-)

Pozdrawiam,

Paulina


środa, 4 marca 2015

Róże Bourjois -w roli głównej: 03 Brun Cuirve oraz 95 Rose de jaspe :)

Hej!

Róż Bourjois od dawna mnie kusił, jednakże zniechęcała mnie trochę jego cena. Aż w końcu stało się, zobaczyłam promocję z 60 zł na niecałe 30 zł. Nie zastanawiałam się ani chwili i kosmetyk powędrował do mojego koszyka. Pozostał jeszcze problem, który kolor, przecież jest ich aż tyle…

Wszystkie róże Bourjois występują w pięknych, okrągłych pudełeczkach z lusterkiem oraz dołączonym aplikatorem (który niestety nie nadaje się do nakładania produktu, ja używam innego pędzelka). Kolor opakowania mniej więcej przypomina odcień różu.
Tak jak wspomniałam wyżej wybór kolorystyczny jest naprawdę bogaty (od różowych po brązowe), tak więc, każda kobieta znajdzie coś dla siebie.



Mój wybór to kolor 03 Brun Cuirve


To róż lekko wpadający w kolor brązowy. Pięknie prezentuje się na policzkach. Jest delikatny i kobiecy. Podobnie jak inne odcienie zawiera delikatne drobinki, które sprawiają idealne wykończenie każdego makijażu. 



Róż jest mocno napigmentowany i wyjątkowo długo utrzymuje się na twarzy. Dodatkowo świetnie współgra z podkładami i pudrami, łatwo się rozciera i nie tworzy plam.
Kolejnym plusem kosmetyku jest jego wydajność. Mój róż towarzyszy mi od kilku miesięcy i jak na razie widać śladowe ilości użycia.
Warto również wspomnieć o jego przyjemnym zapachu, który jest dość specyficzny, intensywny, ale jak dla mnie elegancki.


Drugi róż, który posiadam z tej serii to 95 Rose de jaspe

Ma on odcień delikatnego różu z odrobiną jasnego złota, dlatego jego wykończenie jest raczej satynowe z delikatnym połyskiem. Kolor jest stonowany, spokojny, na twarzy wygląda bardzo naturalnie. Wydaje mi się, że to idealny róż dla osób z jasną cerą.  Ma intensywna pigmentację, jednakże jest ona słabsza od 03 Braun Cuirve.


Odkąd używam tego różu jednoznacznie mogę stwierdzić, że jest rewelacyjny.
Jestem nim zachwycona i z pełną świadomością mogę go polecić innym kobietom. 


Specjalnie dla Was zrobiłam przegląd cen róży Bourjois. Produkt jest łatwo dostępny, więc nie będziecie miały problemu z jego kupnem, jednakże warto upolować go w niższej cenie.

W drogerii Rossman obecnie kosztuje : 49,99


Możecie również zamówić róż przez Internet :


Na cocolita.pl ten kosmetyk kosztuje zaledwie 29,99


Tutaj cena wynosi 27,99


Na kosmetykomania.pl również 27,99.

A jakie są Wasze opinie na temat róży Bourjois? 

                                                                          Pozdrawiam Ewelina